Nawet 2500 złotych mandatu za driftowanie na śniegu – podsumowanie działań
Mroźny tydzień i pierwsze opady śniegu stały się dla niektórych pretekstem do skrajnie niebezpiecznych zachowań. Policjanci z Wydziałów Ruchu Drogowego oraz Prewencji przeprowadzili wzmożone działania w miejscach, gdzie miłośnicy „jazdy bokiem” stwarzali zagrożenie dla siebie i innych.
W minionym tygodniu oleccy funkcjonariusze bacznie przyjrzeli się „wyczynom kierowców”. Efekty: 8 wykroczeń związanych z driftowaniem na śniegu, które zakończyły się nałożeniem mandatów karnych w kwotach od 200 zł do nawet 2500 zł. Konta kierowców powiększyły się również o punkty karne w przedziale od 10 do 15 za każde przewinienie. Każdy z kierowców poprzez celowe wprowadzenie samochodu w poślizg, powodował niebezpieczeństwo dla siebie oraz innych osób.
Szczególną uwagę mundurowych przykuł 31-latek, którego sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Mężczyzna nie tylko „driftował”, ale wsiadł za kółko bez uprawnień, mając już wcześniej przekroczoną liczbę punków karnych.
Stanowcza i skuteczna praca policjantów pozwoliła na szybkie wyeliminowanie realnego zagrożenia w ruchu drogowym. Dzięki czujności, niebezpieczne popisy zostały przerwane zanim doszło do tragedii.
Po raz kolejny przypominamy o konieczności zachowania rozsądku na drodze, szczególnie w trudnych warunkach atmosferycznych. Driftujący kierowca nigdy nie może mieć pewności, czy nie utraci kontroli nad pojazdem. Z kolei brak kontroli nad pojazdem podczas driftu może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji i poważnych zdarzeń drogowych.
Apelujemy do kierowców szczególnie tych młodych, aby nie przeceniali swoich umiejętności. Nadal zapewniamy, że funkcjonariusze będą prowadzili wzmożone kontrole i obserwacje, aby wyeliminować niebezpieczne zachowania kierowców.
(dr)